Zapach świeżej choinki, blask migoczących światełek, aromatyczne korzenne nuty w kuchni… Czujecie? To właśnie wspaniały czar Świąt, który w każdym domu przybiera inną, choć zawsze magiczną, postać. Ja uwielbiam właśnie Święta za te zapachy, gorzej z objadaniem się:) Dzisiaj w ten świąteczny dzień chciałabym zaprosić Was w progi niecodziennego mieszkania, a to za sprawą naprawdę oryginalnych – a może wręcz zadziwiających – elementów wyposażenia. Mam tu na myśli przede wszystkim formę mebli, ale także pojedyncze drobne detale, które w subtelny sposób dekorują wnętrza. To wszystko okraszone wdzięcznym motywem świątecznym, a więc czeka nas ciekawa podróż po ciekawych wnętrzach 😉 Pierwszy rzut oka na dorodną choinkę, która jest dość skromnie przystrojona (choć w porównaniu do innych skandynawskich świątecznych inspiracji trzeba przyznać, że sporo się na niej dzieje :)). Tym, co zwraca szczególną uwagę i jednocześnie wnosi do pomieszczenia sporą dawkę uroku jest sposób jej osadzenia – duży wiklinowy kosz dodaje ciepła i świetnie komponuje się z resztą aranżacji.

