Z salonu przez oszklone drzwi przechodzi się do jadalni, w której z kolei całą uwagę przykuwa stół, a raczej jego… nogi. Rzeźbione i to w jaki sposób! Efekt wizualny wręcz piorunujący 😉 Masywne lwy podtrzymujące gruby drewniany blat to następny tak oryginalny detal, którego nie sposób znaleźć w jakiejkolwiek innej aranżacji. A przynajmniej znaleźć trudno, bo tego typu stół jest naprawdę jedyny w swoim rodzaju. Jestem bardzo ciekawa, czy przypadł Wam do gustu? Zauważcie przy tym, że we wnętrzu znajduje się wiele innych ciekawych dodatków, jak np. wielka wisząca nad stołem lampa o plecionym kloszu, siedzisko – huśtawka w rogu albo duży żeliwny wazon, który zdobią dekoracyjne gałązki.


