Dzisiaj zapraszam wszystkich miłośników nastrojowych i jasnych wnętrz na wycieczkę po wiejskim, małym domku. Wakacje są dobrą porą na wypad za miasto i okazją na odwiedzenie pięknych i melancholijnych miejsc. Kocham prostotę i bezpretensjonalność wiejskiego stylu – stylu cottage – który szczególne uznanie i oprawę znalazł na wsi angielskiej i francuskiej. Do nas też trafia i zdobywa serca, bo urzeka ciepłem, pastelowymi barwami i powrotem do babcinych koronek i porcelanowych zastaw. Domek, do którego zapraszam, to romantyczna i stylowa przeplatanka wiejskiego stylu ze stylem shabby chic. Będzie więc trochę prostoty wiejskich mebli i uroku dzierganych firanek i obrusów, i trochę stylowych prowansalskich i angielskich dodatków i dekoracji. Wszystko razem rozbielone, postarzone, przetarte i naturalne.

