Ach, te skandynawskie wnętrza, nieraz oczu nie można od nich oderwać… 🙂 Jestem ciekawa, co sądzicie o dzisiejszej propozycji 🙂 Mieszkanko jest przytulne i jaśniutkie. Skąpane oczywiście w pełnej blasku bieli. Znalazło się tutaj też dość sporo akcentów drewna, co również jest charakterystyczne dla stylu skandynawskiego. Jednak to, co je wyróżnia i urozmaica jest dodatek kilku delikatnych barw w połączeniu z rozmaitymi wzorami. Dzięki temu wnętrze zyskuje sporo świeżej energii. Wzory i kolory dodają mu też wesołego klimatu, nie ma więc mowy o chłodnym czy stonowanym wyrazie 🙂 Cała rodzinka, która zamieszkuje to miejsce, wydaje się być bardzo szczęśliwa – i nic dziwnego, w takim otoczeniu nie pozostaje nic innego, jak tylko się uśmiechać 🙂
Salon na pozór wydaje się skromny, ale tak naprawdę jest w nim wiele ciekawych dodatków. Najbardziej podoba mi się tu kontrast, jaki tworzy ciepły odcień drewna z bielą (przez co cały pokój nabiera cieplejszego klimatu). Pisałam już o tym wiele razy, ale to jedno z moich ulubionych zestawień 🙂 Kwiaty w wazonach i rośliny podkreślają tą naturalność.


