Jak często widujecie sypialnię zorganizowaną w salonie? W kawalerkach, rzecz jasna, czyli tam, gdzie miejsca jest naprawdę mało, a potrzeby wykraczają poza granice mieszkania 🙂 Ale dzisiaj mam dla Was coś w lekko zmienionym charakterze. Zwiedzamy dzisiaj mieszkanko, wcale nie takie najmniejsze – bo o powierzchni 42 m2 – w którym ze względów typowo dekoracyjnych ulokowano łóżko w części użytkowej domu. Zamiast ograniczać miejsce ściankami działowymi, aby oddzielić strefę nocną od dziennej, zestawiono wszystkie domowe funkcje na otwartej przestrzeni. Dzięki temu właściciele zyskali dodatkowe metry i urozmaicili aranżację o oryginalne rozwiązanie. A czy Wy zdecydowalibyście się zrezygnować z sypialni na rzecz powiększenia metrażu użytkowego?


