Kolejny raz przybywamy do krainy skandynawskich inspiracji 🙂 Mieszkanie, które wydaje się czyste i schludne, a jednocześnie pełne pasji, może zachwycać. Naszą dzisiejszą podróż zaczynamy od smakowitego wnętrza, i to dosłownie. W kuchni dominuje biel i czerwone dodatki. W większości skandynawskich wnętrz można spotkać właśnie tego typu zabudowane meble, z szufladami i szafkami o gładkich frontach, ewentualnie z jakimiś ciekawymi uchwytami. Pomieszczenie jest nieco wąskie, dlatego wyposażenie ulokowano głównie po jednej stronie. Na końcu z kolei wygospodarowano kąt śniadaniowy, tuż pod oknem, to oczywiście najlepsze miejsce na minijadalnię. Najbardziej urzekła mnie mała poduszka – postać liska. Wygląda, jakby naprawdę tam siedział! Rozczulające 🙂



