Tak naprawdę dodatki występują w większej liczbie barw, ale to świeży błękit i delikatny róż z miejsca rzucają się w oczy 🙂 To właśnie one są też bardzo żywiołowe, jeśli chodzi o doznania wizualne, choć można wyszczególnić też kilka innych kolorystycznych perełek 🙂 Niektóre detale z kolei utrzymane są w bardziej stonowanych, ale równie wyrazistych odcieniach brązu, szarości i czerni. Mieszkanie zaaranżowane jest w stylu skandynawskim, dominuje biel i to dosłownie (począwszy od podłogi z drewnianymi deskami, przez ściany i niektóre meble, po sam sufit :)). Salon jest dość przestronny, a szerokie otwarte drzwi prowadzące na balkon jeszcze potęgują to wrażenie. Świeże kwiaty i rośliny doniczkowe tworzą wspaniałą, naturalną aurę, która swoją łagodnością i urokiem przepełnia mieszkanie.


