Jeszcze jeden projekt się nie skończył, a ja już planuję kolejną rewolucję… Nie mogę usiedzieć na miejscu, ale uwielbiam, kiedy tyle wokół się dzieje! Jest energia i jest chęć do działania, więc czemu tego nie wykorzystać 🙂 Oczywiście poczekam z nowym przedsięwzięciem, aż nie skończymy obecnego, całkiem w końcu dużego remontu, ale już chodzi mi po głowie następny 😉 Mam na myśli małe ulepszenie na zewnątrz – na naszym tarasie na pewno przyda się zadaszenie i, przeglądając te wszystkie inspiracje w ogrodowych tematach ostatnio, wymarzyłam sobie tarasolę. Myślę, że to rozwiązanie będzie dla nas najlepsze. Więcej, już nie mogę się go doczekać 😉 Pisałam już troszkę o zaletach tarasoli, o tym, że chroni nie tylko przed słońcem z góry i wiatrem z boku (dzięki bocznym ściankom), ale też nawet przed deszczem (wbudowane rynny skutecznie odprowadzają wodę). Obecny remont skończymy w okolicach jesieni, więc akurat fajnie byłoby się zabrać po tym za montowanie tarasoli i wykorzystać ją jeszcze na miłe jesienne popołudnia spędzone na werandzie – wtedy nawet te nieco deszczowe 😉 Znalazłam kilka pięknych ogrodowych aranżacji, mniej więcej w takim kierunku zaplanuję metamorfozę tarasu. Spójrzcie i powiedzcie, które pomysły Wam się najbardziej podobają!

źródło: tarasola.pl
Na pewno musi być dużo drewna! Podobają mi się też proste aranżacje – zwyczajna forma mebli ogrodowych, nic wymyślnego i ze smakiem dobrane dekoracje.

źródło: pinterest.com

źródło: pinterest.com
