Koszyk

×

Moja nowa lampa – lepiej before czy after?:)

Pierwsza rzecz jaką kupiłam do mieszkania to stół bielony mango:) Nie miałam jeszcze nawet koncepcji mieszkania, ale wiedziałam,że chce mieć taki stół. Jechałam po niego z mężem do Warszawy – dumna i zadowolona kupiłam go za 900zł. Jest wyjątkowy! Każdy kto do nas przychodzi zawsze zwraca na niego uwagę, bo drugiego takiego po prostu nie ma! Już miałam go sprzedawać i kupować okrągły, ale jak przyszło do oddania go w inne ręce to się zawhałam! Jest ciężki  w utrzymaniu, bo widać na nim każdą plamkę, ale jednak zdecydowaliśmy się,że go zostawimy:) Mamy do niego sentyment. Stąd postanowiliśmy zmienić lampę. Zamiast żyrandolu,który kiedyś wydawał mi się cudowny, a dziś bardziej kiczowaty, powiesiliśmy lampę, którą kupiliśmy za bodajże 80 zł z Ikei.

Tak wyglądało przed:

realization_1302260859IMG_0473-2

DSC_0284

Efekt po:)

dołĄcz do naszego newslettera