Koszyk

×

Mieszkanie w odcieniach szarości nie musi być ponure, czyli wtorkowy tour po pięknych wnętrzach.

Kiedyś pracowałam w agencji reklamowej, gdzie poznałam mnóstwo artystów, w tym grafików. Zawsze podziwiałam ich umiejętności i kreatywność. Dlatego dziś postanowiłam przedstawić Wam mały tour po apartamencie fajnej projektantki:) Choć na jej ścianach królują szare kolory, to zapewniam, że jej mieszkanie wcale nie jest nudne. Przekonajcie się sami. Gdybym miała stworzyć hasło reklamowe dla tego  mieszkania  to byłoby to „Świeżość od pierwszego wejrzenia!”. Połączenie szarości i bieli, które z pozoru wydaje się być ponure i mdłe zostało ożywione brązowymi akcentami, jak i niebiesko – kremowymi dodatkami.Całe zestawienie jest niezwykle świeże i pełne jasności.Marokańska pufa świetnie współgra z beżowym dywanem w ciekawe wzorki. Akcent błękitu został też wprowadzony w poduszkach.

dołĄcz do naszego newslettera