Ci, którzy dysponują małym mieszkaniem, muszą uważnie aranżować przestrzeń. W końcu wnętrze powinno być dobrze zagospodarowane, a jednocześnie zachować przestronność. Na pewno spodoba Wam się mieszkanko w stylu skandynawskim. Mnie przynajmniej całkowicie zauroczyło 🙂 Wcale nie wydaje się być takie małe. Jak uzyskać podobny efekt u siebie? Spójrzcie tylko poniżej 🙂 Kolory odgrywają ogromną rolę przy aranżacji wnętrz. Nie od dziś wiadomo, że odpowiadają poszczególnym nastrojom. Czerwony jest pełny energii i namiętności, zielony uspokaja, róż wprowadza romantyzm… Ale przy kawalerkach i innych mniejszych mieszkaniach trzeba kierować się też wrażeniami optycznymi. Wierzcie mi, byłam kiedyś w niewielkim pokoju, pomalowanym na ciemnozielony odcień – nie tylko ściany, ale i sufit miały ten kolor! Dość szybko stamtąd wyszłam 🙂 Dlatego myślę, że świetnym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest biel. Powiększa przestrzeń i dodaje wnętrzu świeżości. Jeśli nie jesteście przekonani, zerknijcie na zdjęcie salonu 🙂 Jest pełne światła i przyjemnej aury. Pokój nie jest wcale monotonny. Różne odcienie szarości urozmaicają aranżację, a jednocześnie podtrzymują jasną koncepcję.

Drewniane akcenty wprowadzają naturalną atmosferę. Zwróćcie uwagę, że zarówno sofa, jak i stoliczki kawowe mają bardzo prostą formę. To też jest ważne przy aranżacji małego wnętrza. Dzięki temu salon wypełnia lekkość. Do tego wrażenia przyczyniają się też półki na ścianie z typografią i obrazkami. Dekorują przestrzeń i nadają jej osobistego charakteru. Spodobały mi się też szare dywaniki – zwłaszcza ten z włóczki 🙂 – i nawiązania do nich. Poduszki i grafiki w tym kolorze tworzą spójną kompozycję.

