Kojarzycie to – malutkie wnętrze, jeden brzeg łóżka przy ścianie, a drugi przy… drugiej ścianie 🙂 Niektóre sypialenki są naprawdę niewielkie, ale i tak zawsze uważam, że najlepiej, aby pokój nocny zaaranżowany był w osobnym pomieszczeniu! Jakie by nie było, to na pewno zapewnia bardziej kameralny i skłaniający do wypoczynku klimat niż np. rozkładany tapczan w salonie 😉 Mam więc dzisiaj dla Was kilka naprawdę udanych aranżacji małej sypialni – gdzie łóżko zajmuje cały metraż albo i gdzie jest trochę więcej miejsca dookoła… Różne style, różne kolory, różne rozwiązania, choć wszystkie bazujące na jednym motywie – aby na ograniczonej przestrzeni pomieścić niezbędne funkcje i elementy. Spójrzcie na pierwszą propozycję – tycieńki pokoik, a ile rzeczy pomieścił! Łóżko na całą szerokość ściany, pod nim jeszcze trzy pojemne szuflady, a więc miejsce do przechowywania pościeli czy części garderoby jest. Do tego mamy jeszcze proste wąskie biurko ze stołkiem, czyli minitoaletkę, a w ramach stoliczka nocnego właściciele postawili na drewniany taboret, który idealnie wpisuje się w białą skandynawską przestrzeń. We wnętrzu przewidziano nawet półeczkę nad łóżkiem, niemal całkowicie wtapiającą się w ścianę, na której można wystawić drobne dekoracje. Aranżacja idealna! Loving it 😉

źródło: pinterest.com

źródło: www.apartmenttherapy.com
