Jeśli nie lubicie bibelotów w łazience lub jeśli przeraża Was wybór dekoracji, bo a. wszystko jest ładne, b. nie ma nic ładnego, to z pewnością pokochacie azulejos – malowane ceramiczne płytki pokryte szkliwem. Już sama ich obecność w łazience to niezwykła dekoracja i właściwie żadna inna nie jest tu potrzebna (choć możliwa). Te płytki to dla mnie kwintesencja piękna i prostoty, a jednocześnie finezji i precyzji. Do tego kojarzą się z Portugalią… jasną, słoneczną, a niejednokrotnie przeszywającą rześkim powietrzem znad oceanu. Te płytki wyglądają pięknie zarówno w aranżacjach nowoczesnych, jak również rustykalnych czy vintage. Zapraszam do oglądania i zanurzenia się w ich niezwykłych wzorach.

