To niesłychany dom – jak bombonierka pełna najlepszych czekoladek i cukierków. Emocje, kolory, oryginalność, formy, kształty, czyli mieszanka różnych smaków i pomysłów. A co najciekawsze – mieszanka wyszukanych i prymitywnych materiałów razem. Sztuka zderza się z betonem, płytą pilśniową i sklejką. Nie ma złych i brzydkich materiałów – bywają tylko źle dobrane, albo są pomijane, jako dekor. Wracają jednak do naszych domów i prezentują się niebywale. W takich domach jak ten sąsiadują ze sobą unikatowe, tradycyjne, ceramiczne płytki z chropawą strukturą szarego betonu i surowizną roboczej płyty meblowej. Nie stiuki, sztukaterie i farbowane wymuskane gładzie ścian, ale materiały i okładziny uznawane dotychczas za półprodukty. Zobaczcie sami:)



