Czarno-biały zawrót głowy ! Moja mama oszalała na punkcie czarno-białych płytek – uwielbia je we wszystkich odmianach i odcieniach. Szczególnie lubi te, które mają nie zawsze jednoznaczną czerń, a raczej jej odmianę w głębokiej, grafitowej tonacji. To światło wydobywa z nich czar – raz matowej czerni, raz wyblakłego grafitu, a innym razem naprawdę wyglądają dramatycznie. Szczególnie w towarzystwie białych płytek lub jasnej podłogi. 

