To może by tak dziś… Grafika & Projekt? 😉 Przyjemnie zabrzmiało, nie mogłam się powstrzymać 😉 A przybliżając temat, chciałabym Wam zaprezentować polskie before & after według koncepcji pani projektant właśnie z tego biura, bo myślę, że w wielu momentach może Was zainspirować. I to jeszcze w dwóch odsłonach! Wybierzcie, która podoba Wam się bardziej 🙂 Aranżacja bazuje na tym, co bardzo lubimy – czyli czerwonych bądź też białych cegłach, połączeniu czystej bieli z jaśniutkim drewnem, roli oświetlenia… Projekt nastawiony jest na zapewnienie maksimum funkcjonalności kuchennej przestrzeni, docenia prostą skandynawską formę, wzbogacając ją w niektórych momentach bardziej eleganckimi dodatkami. Dzięki temu całość prezentuje się schludnie i z pewną gracją, komfortowo i po prostu – rodzinnie, domowo. Ciepłą atmosferę potęgują zdjęcia, malutkie roślinki, wypełniające przestrzeń poszczególne dekoracje. Gdy zestawicie ujęcia before z propozycją wnętrzarską after – sami przyznacie, że zmiany są diametralne i w całości na plus! 🙂
Zdjęcia before zdradzają typową standardową zabudowę kuchenną, jaką kiedyś często widywaliśmy w domach swoich i sąsiadów, znajomych, bliskich z rodziny… 🙂 Czyli drewniane szafki na każdej ścianie od podłogi do sufitu, kolorystyka beżu, brązu, rudości i innych przejawów gorącej strony palety barw, jakie widniały na płytkach podłogowych i ściennych bądź innych wymiennych elementach wyposażenia. Taka koncepcja nie jest zła, jednak często w tego typu aranżacjach brakowało czegoś równoważącego zbyt „ciepłą” aurę. W urządzaniu wnętrz bardzo ważne są proporcje i wyczucie, by pokoju o sporym potencjale nie przeobrazić przypadkiem w przytłaczający popis monotonni czy jednolitości 🙂


