Zawsze podobały mi się prawdziwe domowe biblioteki 🙂 Mam na myśli osobny pokój z regałami wzdłuż każdej ściany i wygodnym fotelem do czytania. Wizja takiego miejsca relaksu z książką w dłoni kompletnie mnie urzeka 🙂 Nieraz nie ma jednak możliwości wydzielenia osobnego pokoju na bibliotekę. Wtedy tę rolę równie dobrze może spełniać ściana z regałem. Moim zdaniem nieważna jest wielkość. Ważne, by znaleźć taki kąt w domu, który może posłużyć za czytelnię. Ja u siebie znalazłam 🙂 I poszukałam kilku aranżacji domowej biblioteki – tej mniejszej i tej większej. Która Wam się podoba najbardziej?
Duży pokój z sofą, bogatym zbiorem książek i do tego oszklonym wyjściem robi wrażenie. W takim miejscu można zaszyć się przed światem 🙂 Plusem jest to, że ma swój biblioteczny klimat w połączeniu z salonowymi wygodami.

