I czas na przedstawienie sypialni. Są dwie różne. Ja mam skojarzenia, ze celowo urządzone według schematu pozytyw – negatyw. Białe łóżko – czarne ściany. Czarne łóżko – białe ściany. Jedna z romantyczną nutką a druga z industrialną. Dwie zupełnie inne, ale każda doskonale wpisana w zmiksowaną stylistykę domu.



