To, na co już wielokrotnie zwracałam uwagę, to dekoracje z barwionego szkła – absolutnie mnie urzekają! Przezroczyste butelki i wazony podkreślające wystrój wnętrza pasują w zasadzie wszędzie – i do aranżacji skandynawskich, i industrialnych, i nowoczesnych czy romantycznych prowansalskich klimatów. Śliczny odcień turkusu oraz błękitu wydaje mi się przy tym najwdzięczniejszy 😉 Tego typu ozdoba na kominku wraz z typografią z pięknym przesłaniem wzbogaca całe wnętrze. Jestem też ciekawa, jak podoba Wam się girlanda ze światełek zawieszonych na drewnianej drabinie w kącie pokoju? To kolejny przykład na to, jak detale wpływają na klimat wnętrza. Czasem wystarczą te zwykłe, które są tuż pod ręką – po odkurzeniu, przemalowaniu albo „upiększeniu” mogą wnieść nową świeżość do tradycyjnego pomieszczenia. Właścicielka inspirującego salonu, w którym dzisiaj gościmy, też chętnie chwyta za farbę – wnętrze komody czy buddyjska figurka zmieniły swoje wyjściowe kolory, dobrze komponując się z otoczeniem 😉

