Wspomnianą farbą tablicową pomalowano jedną ze ścian na całej jej długości w pokoju dziecięcym. Szczerze powiedziawszy, gdyby nie halloweenowy strój i karton zabawek pod oknem, można by sądzić, że to zupełnie „dorosłe” pomieszczenie. Sugerować to może dość, powiedzmy, poważna kolorystyka i wyposażenie pokoju – komódka z telewizorem, blaszane szafki, bujany fotel… 🙂
Źródło zdjęć: tutaj


