W mieszkaniu początkowo znajdowały się dwie łazienki, z których mniejszą przeznaczono na garderobę. Całkiem sprytne rozwiązanie i jeśli faktycznie nie potrzeba w domu dwóch toalet, to myślę, że takie wyjście jest zdecydowanie lepszą opcją – sama jestem ogromną zwolenniczką posiadania garderoby, chociaż w moim przypadku dwie łazienki to też konieczność 😉 Dużo szuflad, wieszaki i wysuwane kosze pozwalają właścicielce mieszkania sprawnie segregować i przechowywać w porządku wszystkie elementy ubioru.
Łazienka w bieli, szarości i matowym granacie prezentuje się elegancko i nowocześnie. Tafla szkła przy prysznicu i podświetlenie pod wanną potęgują ten klimat.


