I co sądzicie o tej przemianie? Przyznam szczerze, że gdyby to była sypialnia dla osoby dorosłej, to jak dla mnie byłoby ok – każdy ma inny gust, niektórzy lubią takie designerskie klimaty. Natomiast nieco kłóci mi się finalny wygląd wnętrza z jego przeznaczeniem – czyli użytkowaniem przez dziesięcioletnie dziecko… Ze źródła dowiadujemy się, że chłopiec lubi wzorzyste elementy, mocniejsze kolory, ale po prostu nie widzę w tym pomieszczeniu niczego dziecięcego. A Wy? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii 🙂 Czy ktoś chciałby zaaranżować tak przestrzeń dla swojego dziecka? Albo dla siebie?

