Subtelne, wysmakowane i pomysłowe – to etykietki odpowiednie do tego wnętrza. Mieszkanie jest naprawdę małe ! To zaledwie 32 m2, jednopokojowe, w otwartej zabudowie, z praktyczną antresolą, jako sypialnią – widok z góry.
Jeśli ktoś nie boi się wysokości, to polecam takie rozwiązanie. Ciekawie, pomysłowo i z dodatkową porcją widoków z innej perspektywy – urozmaicenie gwarantowane ! Wnętrze jest naprawdę ciekawie zaaranżowane. Spójrzcie na miejsce pod antresolą. Zastosowano zjawiskowe lustro w okuciu ciężkim, metalowym i prześrubowanym. Jest ozdobą i zarazem powiększa optycznie całe wnętrze. Nawiązania industrialne znalazły się też obok niego, gdzie stoi dizajnerski puf – stołek. W lustrze odbija się widok na stół – mini jadalnię – oraz drabinkę do antresoli. A po lewej, za zgrzebnymi przesłonami, mamy ukrytą garderobę. Proste i fenomenalne, nieprawdaż ?
… i to jeszcze odbija się w lustrze…



