Na werandzie znajdujemy raczej prostotę wyposażenia, choć postarano się tu także o efektowne rozwiązania. Co sądzicie o oryginalnych leżankach, nie tyle ułożonych na podłodze, ile… zawieszonych na marynarskich linach? Myślę, że ten zabieg potęguje wrażenie niepowtarzalności całego domu, ale także w ciekawy sposób dekoruje przestrzeń na zewnątrz. Plus być może można się lekko na nich pobujać, co według mnie stanowi dodatkowy atut 🙂


