Uwaga, uwaga – teraz coś, na czym (pewnie nie tylko ja) dłużej zatrzymuję swoją uwagę w zimowych miesiącach – czyli kominek w salonie 🙂 To nieodłączny element wnętrz w stylu skandynawskim. Tak, jak i drewno pomalowane na biało od podłogi do sufitu, które cudnie kontrastuje z gorącymi płomykami z paleniska. Zauważcie też, w jaki szybki i ciekawy sposób można udekorować framugę drzwi. Wystarczy połączyć ze sobą kilka szyszek zebranych na spacerze! To wdzięczny motyw kojarzący się nie tylko z jesienną, ale i zimową aurą.



