Ściany ścianami, ale najbardziej szokującym zabiegiem w salonie jest pomalowanie na czarno również sufitu… I jak podoba Wam się taka odsłona? Trzeba przyznać, że nie ma tutaj jakiejś przygnębiającej aury, która mogłaby się kojarzyć z intensywnym i ciemnym kolorem na takiej powierzchni. Przynajmniej mnie tu nic nie przygnębia 🙂 Wręcz przeciwnie – tego typu aranżacja raczej fascynuje. Zauważcie, że elementami dopełniającymi też są dość wyraziste przedmioty – skórzane meble czy brązowe i czerwone dodatki. Kominek, który zajmuje centralne miejsce na jednej ze ścian, tworzy całkiem przyjemny kąt. Warto też zwrócić uwagę na symetrię po jego dwóch stronach.
A co sądzicie o mapach w wystroju wnętrz? W połączeniu z drewnianą komódką-sekretarzykiem i wiekowymi książkami to wyjątkowo udany zestaw. Całe mieszkanie wypełniają też ciekawe, specyficzne elementy – paletki, plakaty, a nawet… gałęzie brzozy jako dekoracja 🙂


