Tutaj kolejny wąski balkonik. Wzory na leżaku i pufie ożywiają to miejsce. Wyobraźcie sobie, że tych rzeczy tu nie ma – balkon wyglądałby tak zwyczajnie i nawet smutno. A tak, na pewno sprzyja wypoczynkowi 🙂 Jak mieszkałam w kawalerce bez balkonu, to właśnie takiego zewnętrza mi brakowało – tej chwili oddechu na świeżym powietrzu (i nie mówię tu o wystawianej zza okno głowie 😉
Detale i jeszcze raz detale 🙂 Latarenka, świeczki, lampiony i kwiatki to jest to, co tworzy klimat zewnętrza. Warto pomyśleć o takich drobiazgach na własnym balkonie. 

