Kolorystycznie dobrane, pojedyncze elementy tworzą spójną aranżację. Żywa barwa na krzesłach oraz lampach przykuwa do siebie uwagę. Chociaż kolor jest jedynie zaakcentowany, to i tak pięknie dekoruje przestrzeń. Niezwykły efekt potęguje finezyjny kształt krzeseł. A forma latarenki nad stołem w jadalni kojarzy mi się nieco z egzotyką 🙂 Macie podobne skojarzenia? Może to przez tę barwę, ale czuję się, jak we wnętrzu kwitnącej wiśni 🙂 
Jestem pewna, że spodoba Wam się latarenka w miętowym wydaniu 🙂 Przywołuje na myśl wakacyjną atmosferę, prawda? Pięknie komponuje się z intensywnie malinowymi taboretami na białym tle. Drewniany blat stołu i świeże kwiaty dodatkowo przyczyniają się do wrażenia przytulności. Pomieszczenie jest naturalne, jasne i świeże – jestem zdecydowanie na tak! A Wy? 🙂

