Salon łączy się z kuchnią w połowie przeszkloną ścianą. Pomieszczenie dzieli się na określone strefy. Spójrzcie tylko na kącik do gry w szachy pod ścianą – kapitalny! Szczególnie ta lampa-żarówka z widocznym kablem, zwisająca tuż nad stolikiem. Wzorzyste poduchy ożywiają wnętrze, złoty świecznik dodaje mu wytwornego charakteru, a metalowe krzesełko – trochę nowoczesnego wyglądu. Można tak wymieniać bez końca 🙂 Gitara na widoku wpływa na artystyczny klimat w salonie, kominek tworzy ciepłą, przytulną aurę, prosta komoda przypomina o skandynawskich nawiązaniach… Bardzo efektowne połączenia, nie sądzicie? Trochę na przekór sobie, ale jako całość sprawiają niezwykłe wrażenie!


