Z niemal całkowicie białą przestrzenią zestawiono… zupełnie czarną ścianę-szafę po drugiej stronie wnętrza. Tworzy duży kontrast z resztą mieszkania, sofą, poduszkami i innymi detalami, i przez to dodaje jakby zadziorności poukładanej aranżacji. Jak podoba Wam się taki zamysł?


