Kolejne ciekawe rozwiązanie, czyli podwójny zlew, a może raczej dwa zlewy! Idealnie okrągłe, podejrzewam, że całkiem głębokie z wysokim kranem – zdaje się, że zapewniają bardzo wygodne użytkowanie na co dzień. Tego typu sprawy mogą wydawać się mało istotne, ale tylko pozornie – uważam, że właśnie takie szczegóły wpływają na komfort mieszkania. W końcu kto kojarzy taką sytuację, kiedy dane wnętrze zaaranżował np. ładnie, ale… nie do końca funkcjonalnie? Wielkość wanny, w której nie ma miejsca na wygodną kąpiel; ustawienie mebli, które ogranicza nieco wejście do pokoju; wymyślny żyrandol, którego wyczyszczenie graniczy z niemożliwością; wreszcie może ten niewłaściwie dobrany kran czy zlew? 🙂 Im dłużej mieszka się na swoim, tym więcej zauważa się takich niedoróbek czy rzeczy wymagających zmiany – i bardzo dobrze, bo w ten sposób można się cały czas rozwijać! Osobiście zwracam więc uwagę na zlewy i rozwiązania wokół nich, bo w moim własnym brakuje mi dopracowania – a jestem ciekawa, co możecie poradzić w tej sprawie, jakie macie swoje sposoby na funkcjonalną przestrzeń w kuchni?


